Geomarketing
Geomarketing jest określeniem stosunkowo od niedawna występującym zarówno w GISie jak i w samym marketingu. Według różnych źródeł oznacza on najczęściej zastosowanie GISów do wszelkich aspektów związanych z marketingiem. Geomarketing zajmuje się tym wszystkim, czym zajmuje się GIS z możliwością wykorzystania gromadzenia, przetworzenia i wizualizacji danych posiadających odniesienie przestrzenne w ogólnie pojętych celach marketingowych. Żyjemy w czasach, gdzie największą wartość mają informacje. Geomarketing pozwala na pozyskanie jeszcze większej ilości informacji z danych społeczno-ekonomicznych poprzez dodanie czynnika przestrzennego. Narzędzia geomarketingowe wyposażają więc stosujące je firmy w dodatkowe, w polskich warunkach mało jeszcze popularne cenne informacje, których może nie posiadać konkurencja. Cały praktyczny geomarketing opiera się na dostępie sprzedawców, marketingowców i specjalistów od controllingu do informacji na temat rynku i klienta. Stosując proste analizy mogą oni monitorować istniejący i potencjalny rynek zbytu opracowując strategie rozwoju, zwiększania sprzedaży, kampanie reklamowe, monitorować zachowanie i dostępność klientów, szacować koszty itp. Na geomarketing składają się więc dziedziny takie jak: marketing, reklama, analizy rynku, controlling, marketing bezpośredni, analizy i planowanie przestrzenne, analizy klienta, analizy ryzyka, strategie, rynek nieruchomości, planowanie przestrzenne, analizy demograficzne oraz nauki geograficzne.
Zadaniem geomarketingu jest praca przy pomocy odpowiedniego oprogramowania polegająca na wyborze odpowiedniej ilości i zakresu (również przestrzennego) danych, łączenie i przetwarzanie tych danych oraz ich wizualizacja, która może stanowić jeden z czynników branych pod uwagę w procesie podejmowania decyzji.
Z powyższych informacji możnaby wywnioskować, że geomarketing to wielogodzinne ślęczenie nad tomami danych, gdzieś, w siedzibie firmy X, z dala od nas. Nic bardziej mylnego. Z działalnością związaną z pozyskiwaniem danych do analiz geomarketingowych oraz strategiami opracowanymi na podstawie tych właśnie danych jesteśmy bombardowani praktycznie codziennie między innymi poprzez:
1. Podanie kodu pocztowego podczas zakupów – wydawałoby się, że podaje się niewinną, nic nieznaczącą informację. Jednak po podaniu tych pięciu cyferek sprzedawca ma informacje: gdzie mieszkamy, za ile kupiliśmy, na jaką kwotę kupiliśmy, jaki asortyment nas interesował, ile wydamy na jedzenie, ubrania, elektronikę, a nawet (jeśli płacimy kartą) w jakim banku mamy konto. Na tej postawie można opracować całkiem trafne strategie dotyczące miejsc rozsyłania reklam, tras darmowych autobusów itp.
2. Wypłaty z bankomatów i płatności kartą – banki dla bezpieczeństwa monitorują miejsca wypłaty gotówki i płatności kartą. Jednak przy okazji mają informacje na temat trasy naszej podróży oraz zakupów jakich dokonujemy.
3. Telefonia komórkowa – to chyba najbardziej monitorowana przez marketingowców dziedzina działalności (ze względu na to, że praktycznie każda osoba w wieku produkcyjnym posiada telefon komórkowy). Operator na podstawie logowania się do nadajników ma informację o tym gdzie, kiedy i ile przebywamy, gdzie spędzamy więcej czasu gdzie mniej, gdzie w weekendy, gdzie rano itp. Plusem takiego rozwiązania technicznego jest możliwość wysłania na przykład SMS-a o zagrożeniu do wszystkich telefonów w zakresie działania nadajnika, czy też odnajdywania zagubionej osoby. Minusem – bombardowanie nas ściśle do nas kierowanymi reklamami. Akcję taką przeprowadził całkiem niedawno jeden z operatorów. Monitorował on przez jakiś czas położenie aparatów i wysyłał smsa zachęcającego do zakupu drogiego aparatu podając adres najbliższego punktu sprzedaży operatora. Sprawa jest dość kontrowersyjna, gdyż były osoby, które otrzymywały wiadomości będąc akurat kilkaset kilometrów dalej, co świadczy o dłuższym czasie zbierania danych o położeniu w celach marketingowych (często bez zgody abonenta). Kolejnym zastosowaniem geomarketingu przy pomocy GSM jest monitorowanie floty pojazdów (dostępne także poprzez technologię GPS). Również usługa “gdzie jest znajomy” opiera się w dużej mierze na geomarketingu – ciekawskie osoby płacą za informacje o położeniu innego odbiornika, na przykład znajomego, czy dziecka.
4. Adres IP – monitorowanie adresu IP osoby nawiązującej połączenie z witryną dostarcza informacji o jej lokalizacji. To może powodować wyświetlanie reklam związanych z jej obecnym położeniem czy adresem zamieszkania. Jednocześnie można na podstawie takich informacji wyszukać obszary, z których nie ma wejść na strony i postarać się o reklamę na innych stronach, gdzie wejścia z oczekiwanych obszarów występują.
Na podstawie danych geomarketingowych można planować akcje reklamowe, możliwości rozszerzenia sprzedaży, strategie rozwoju firmy, możliwości pozyskania nowych klientów, monitorować działania własne dotyczące na przykład sprzedaży oraz konkurencji.
Powyższe przypadki są tylko niewielkim przykładem tego, jakim potężnym narzędziem jest geomarketing. Zadaniem osób zajmujących się takimi działaniami jest zwrócenie na markę, produkt czy usługę jak największej uwagi ze strony potencjalnego klienta, a naszym – klientów – być świadomym tego, co wokół nas się dzieje. Reklamy w telefonach komórkowych czy też POI w GPS-ach, a nawet bilbordy z konkretnym obrazkiem ktoś musiał wysłać, umieścić, zapisać. Nikt nie robi tego bez powodu.
